Otrzymane komentarze dla użytkownika bartek_sleczka, strona 662
Przejdź do głównej strony użytkownika bartek_sleczka
-
-
@zfieszu - buenos BARDZO mi się spodobało i wizyta była inspirująca - "boskie Buenos" :)
A co do Peru to jak będziesz miał czas, zapraszam.
Pzdr/bArtek
-
A co to są POD teksty?
-
A wiec zaczales od Australii :-) Moglem sie tego spodziewac :-)
Dziekuje Ci bardzo za interesujace i dowcipne komentarze oraz wiele milych slow. Owszem, z jednej strony dziw bierze, ze tylko w jednym miejscu nasze szlaki sie przeciely, ale z drugiej, w koncu to przeciez caly kontynent :-) Ominelismy wowczas cale wschodnie wybrzeze zakladajc, ze moze jeszcze kiedys do Australii wrocimy, wiec wowczas wlasnie skupimy sie na tej czesci kraju.
Twoja uwage o wiecej zdjec biore jako komplement :-) Niemniej to jest wlasciwie wszystko, co sie nadaje do pokazania. Czesc zdjec po prostu sie nie udala, czesc dobrych jest bardzo podobnych do tych, ktore juz sa, inne sa po prostu osobiste i niewiele wnosza nowego. W czasie naszych podrozy robie mniej lub wiecej zdjec, ale glowna uwage poswiecam na film i zdjecia sa jakby z drugiego rzutu. Kiedys planuje dolaczyc link do ktoregos fragmentu naszej filmowej podrozy po Australii. Takie filmowe ilustracje mozesz znalezc w niektorych innych moich podrozach jak Madagaskar, Kraj Zapotekow, Japonia, Brazylia, Meksyk...
Pozdrowienia :-)
-
ogromne muchas gracias za odwiedziny buenos!:-) ja przymierzam się i czaję do dwojego peru, ale... no chwili nie mogę znaleźć (tylko żeby było jasne - jestem absolutnym zwolennikiem dłuuuugich relacji!:-) a tu jeszcze urlop od niedzieli:-D
-
he he, tu są podteksty, tak coś czuję :)
-
to nie czytam :) za długie :)
-
:))))
-
Fakt, że Kolumber dzisiaj działa jakby procesory polano wodą :)))
Zapraszam w lepszych okolicznościach :)
-
dzieki,dzieki,dzieki
-
@zfieszu - buenos BARDZO mi się spodobało i wizyta była inspirująca - "boskie Buenos" :)
A co do Peru to jak będziesz miał czas, zapraszam.
Pzdr/bArtek -
A co to są POD teksty?
-
A wiec zaczales od Australii :-) Moglem sie tego spodziewac :-)
Dziekuje Ci bardzo za interesujace i dowcipne komentarze oraz wiele milych slow. Owszem, z jednej strony dziw bierze, ze tylko w jednym miejscu nasze szlaki sie przeciely, ale z drugiej, w koncu to przeciez caly kontynent :-) Ominelismy wowczas cale wschodnie wybrzeze zakladajc, ze moze jeszcze kiedys do Australii wrocimy, wiec wowczas wlasnie skupimy sie na tej czesci kraju.
Twoja uwage o wiecej zdjec biore jako komplement :-) Niemniej to jest wlasciwie wszystko, co sie nadaje do pokazania. Czesc zdjec po prostu sie nie udala, czesc dobrych jest bardzo podobnych do tych, ktore juz sa, inne sa po prostu osobiste i niewiele wnosza nowego. W czasie naszych podrozy robie mniej lub wiecej zdjec, ale glowna uwage poswiecam na film i zdjecia sa jakby z drugiego rzutu. Kiedys planuje dolaczyc link do ktoregos fragmentu naszej filmowej podrozy po Australii. Takie filmowe ilustracje mozesz znalezc w niektorych innych moich podrozach jak Madagaskar, Kraj Zapotekow, Japonia, Brazylia, Meksyk...
Pozdrowienia :-) -
ogromne muchas gracias za odwiedziny buenos!:-) ja przymierzam się i czaję do dwojego peru, ale... no chwili nie mogę znaleźć (tylko żeby było jasne - jestem absolutnym zwolennikiem dłuuuugich relacji!:-) a tu jeszcze urlop od niedzieli:-D
-
he he, tu są podteksty, tak coś czuję :)
-
to nie czytam :) za długie :)
-
:))))
-
Fakt, że Kolumber dzisiaj działa jakby procesory polano wodą :)))
Zapraszam w lepszych okolicznościach :) -
dzieki,dzieki,dzieki
Ja filmów nie kręcę w ogóle, nie ciągnie mnie to, a poza tym, o ile kręcenie filmów nie jest może o wiele bardziej skomplikowane od robienia zdjęć, to późniejsza praca nad filmem wymaga znacznie więcej wiedzy. Na razie pozostaję przy zdjęciach :))))
A przy okazji, wschód i zachód słońca przy "Skale" to jest rzeczywiście coś mistycznego....
Niebawem ruszam na dalszą eksplorację Twoich zasobów.
Pzdr/bArtek