Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 630
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
...z podpisów pod zdjęciami widać, że spory repertuar mieliście ... :-) ...
-
...można odnieść wrażenie, że drwal ze zdjęcia się zastanawia nad korozją...
-
Niewątpliwie można....:-)
-
Masz za to talent do pisania...-)
Te ciuchy to była damska bielizna?.....:-)
-
Mam nadzieję,że to tylko chwilowe i staniesz na nogi,a nawet na baczność....:-)
-
Po wojnie pozostały tam jedynie uszkodzone domu,których nikt nie odbudowuje.
Czołgów tam nie widziałam,ale wielu uzbrojonych żołnierzy,zwłaszcza w Teheranie tak.
-
Faktycznie było czysto i bezpiecznie.Możliwość złożenia foteli i zrobienie z tego łóżka mnie zdumiała.
Przez ostatnie kilka lat mało bywam w naszym pięknym kraju i byłam zaskoczona,że jest kilku przewoźników,ceny biletów na tej samej trasie bardzo się różnią,ale pociągi nie różnią się prawie niczym.
Miałam okazję jechać do Gliwic i było to niezapomniane przeżycie.Wszystko lepiło się od brudu.
-
Masz rację!
W Bangkoku też miałam okazję jechać tuk -tukiem,który ścigał się z wściekłym różem.To było niezapomniane przeżycie,ponieważ myślałam,że tam wszyscy zginiemy.Nie był tak czysty i zadbany jak ten.Dotyczy to i pojazdu i właściciela.Do tego tuk-tuka z uśmiechniętym kierowcą aż się chciało wsiąść.
-
no właśnie, a arsenału jako pierwowzoru to tam chyba nie brakuje
-
no właśnie, arsenału jako pierwowzoru to tam chyba nie brakuje
-
...z podpisów pod zdjęciami widać, że spory repertuar mieliście ... :-) ...
-
...można odnieść wrażenie, że drwal ze zdjęcia się zastanawia nad korozją...
-
Niewątpliwie można....:-)
-
Masz za to talent do pisania...-)
Te ciuchy to była damska bielizna?.....:-) -
Mam nadzieję,że to tylko chwilowe i staniesz na nogi,a nawet na baczność....:-)
-
Po wojnie pozostały tam jedynie uszkodzone domu,których nikt nie odbudowuje.
Czołgów tam nie widziałam,ale wielu uzbrojonych żołnierzy,zwłaszcza w Teheranie tak. -
Faktycznie było czysto i bezpiecznie.Możliwość złożenia foteli i zrobienie z tego łóżka mnie zdumiała.
Przez ostatnie kilka lat mało bywam w naszym pięknym kraju i byłam zaskoczona,że jest kilku przewoźników,ceny biletów na tej samej trasie bardzo się różnią,ale pociągi nie różnią się prawie niczym.
Miałam okazję jechać do Gliwic i było to niezapomniane przeżycie.Wszystko lepiło się od brudu. -
Masz rację!
W Bangkoku też miałam okazję jechać tuk -tukiem,który ścigał się z wściekłym różem.To było niezapomniane przeżycie,ponieważ myślałam,że tam wszyscy zginiemy.Nie był tak czysty i zadbany jak ten.Dotyczy to i pojazdu i właściciela.Do tego tuk-tuka z uśmiechniętym kierowcą aż się chciało wsiąść. -
no właśnie, a arsenału jako pierwowzoru to tam chyba nie brakuje
-
no właśnie, arsenału jako pierwowzoru to tam chyba nie brakuje
