Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 428

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. pt.janicki
    pt.janicki (19.03.2017 11:45)
    ...a w ogóle, to nie podejrzewałem Australii o takie bogactwo kolorów! Co znaczą stereotypy ... :-) ...
  2. hooltayka
    hooltayka (19.03.2017 10:20)
    Jola,Iwonka,Ryszardzie...dzieki,ze sie Wam chce ogladac!
    Pozdrowienia przekaze-)

    Jola,te fiolety maja nazwe,ale jaka nie wiem.
    To chwast sprowadzony z Portugalii,ktory sie rozpanoszyl na lakach.
    Tak fioletowo jest tylko wiosna i bardzo krotko,okolo dwa tygodnie.
    Chwasty te sa trujace dla kangurow,owiec i krow.

    No i jeszcze jedna uwaga,nie mozna wybrac wizytowki i wpadlo mi jakies zdjecie ze srodka galerii.
    Cuda sie tu dzieja.
    Pozdrowienia!
  3. jolrop
    jolrop (18.03.2017 23:30)
    Gdyby nie tytuł pomyślałabym, ze to Prowansja, tak sobie ją .wyobrażam. Gdyby bardziej górzysty teren to wypisz wymaluj Szkocja jesienią, wrzosowiska z daleka wyglądają jak fioletowe dywany. Ale to australijskie fioletki. Czy mają jakąś nazwę? Z daleka jak pole krokusów, ale to chyba jakieś dzwonkowate.
    Piękne zdjęcia i relacja, jak zawsze Twoje opisy, pełna wskazówek i uwag praktycznych. Z prawdziwą przyjemnością +. Pozdrawiam.
  4. iwonka55h
    iwonka55h (18.03.2017 20:27)
    ależ fioletowo i wiosennie, zabieram się do oglądania.
  5. archer46
    archer46 (18.03.2017 19:52)
    Cd uczty!Oglądam z przyjemnością.Pozdrowienia również dla Marka.
  6. hooltayka
    hooltayka (17.03.2017 12:16)
    Jola... milo.ze tu wpadlas!
    Tak,najlepiej wychodzi pisanie komentarzy, dodaja sie blyskawicznie.
    Dobra zmiana dopadla kolumbera.
    Jakarandy beda niebawem.
    Serdecznie pozdrawiam:-)
  7. jolrop
    jolrop (16.03.2017 20:39)
    Wow! Komentarz poprzedni dodał się błyskawiczne, dla równowagi żadnego zdjęcia nie udało mi się otworzyć. Pewnie dlatego, że jestem zalogowana. Ale w przeciwnym razie nie mogłabym Cię pozdrowić:)
  8. jolrop
    jolrop (16.03.2017 20:38)
    Cieszę się, że zobaczyłaś kwitnące jakarandy. Pamiętam jak kiedyś opowiadałaś mi o nich. No i że zdążyłaś z relacją zanim nas spalą na stosie. Najważniejsze, aby zachować pogodę ducha i mieć dobre towarzystwo:). Pozdrawiam serdecznie.
  9. hooltayka
    hooltayka (16.03.2017 14:46)
    Masz na mysli wino?....:-)
    Nie dam sie namowic!
    Omijam stoiska z rybami szerokim lukiem!!!
  10. pt.janicki
    pt.janicki (16.03.2017 13:49)
    ...a może dostarczać łososiom więcej wilgoci podczas ich zjadania? ... :-) ...