Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1491
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
wielki szacunek dla takich ludzi uprawiających rękodzieło.
-
a to ciekawostka:)
-
wielbłąd jak widać może służyć do wielu celów:)
-
bardzo ładnie się prezentują na tym zdjęciu:)
-
te stare bazary mają właśnie to fajnego, że jest tam naturalnie chłodno, bez potrzeby wydawania dużych pieniędzy na klimatyzację.
-
rzeczywiście ogromny, ale dziwne, że nikogo nie ma... Wszyscy w meczecie wówczas byli na piątkowych modłach?
-
To są niestety te złe mity i stereotypy pokutujące w Europie, już od setek lat, wynikające z takiej jakby wrodzonej wymyślonej wyższości,świata Zachodu, świata chrześcijaństwa, nad światem Wschodu i islamu, że niby u nas jest bezpiecznie a tam dziko i niebezpiecznie. A rzeczywistość jest dokładnie odwrotna. To w tej niby "lepszej" części świata panuje przestępczość, i ta niska i ta zorganizowana, alkoholizm i narkomania, pełno bezdomnych ludzi, pedofilia, i porzucanie dzieci, czy też zwykłe prostackie chamstwo spotykane na ulicach. A w tym drugim zaś świecie jest tego o wiele, o wiele mniej. A to przekłada się też na bezpieczeństwo człowieka, a tym samym także turysty. Dlatego od lat zawsze mnie to dziwiło, że u nas ludzie tak reagują, gdy ktoś jedzie tam na Wschód, czy się nie boi, bo tam jest niebezpiecznie itd.
-
ja myślę, że to jest właśnie pozytywny wkład religii w dzieje człowieka, że dzięki niej, ludzie byli na tyle natchnieni i ku chwale boskiej, nie tylko umieli ale i chcieli tworzyć cuda architektury. Dzisiaj już takich perełek nie ma, bo i motywacja jest inna.
-
z tym piwem to tak nie do końca. Teoretycznie ono tam było dostępne, ale w praktyce tylko w niektórych sklepach a sprzedawcy zawsze pakowali je w gazety i wkładali do czarnych, nieprzeźroczystych reklamówek, aby na ulicy nikt nie widział, że wychodzi się z alkoholem. A na ulicach, w porównaniu do zachodniej Turcji, nikt nie pił piwa.
-
Dziękuję za bogate w plusy i komentarze odwiedziny Twe w Durres - albańskim oknie na świat:) Pozdrawiam! Zgodnie z zapowiedzią, po długiej nieobecności na Kolumberze, powróciłem i zacząłem od Twej podróży po Iranie:)
-
wielki szacunek dla takich ludzi uprawiających rękodzieło.
-
a to ciekawostka:)
-
wielbłąd jak widać może służyć do wielu celów:)
-
bardzo ładnie się prezentują na tym zdjęciu:)
-
te stare bazary mają właśnie to fajnego, że jest tam naturalnie chłodno, bez potrzeby wydawania dużych pieniędzy na klimatyzację.
-
rzeczywiście ogromny, ale dziwne, że nikogo nie ma... Wszyscy w meczecie wówczas byli na piątkowych modłach?
-
To są niestety te złe mity i stereotypy pokutujące w Europie, już od setek lat, wynikające z takiej jakby wrodzonej wymyślonej wyższości,świata Zachodu, świata chrześcijaństwa, nad światem Wschodu i islamu, że niby u nas jest bezpiecznie a tam dziko i niebezpiecznie. A rzeczywistość jest dokładnie odwrotna. To w tej niby "lepszej" części świata panuje przestępczość, i ta niska i ta zorganizowana, alkoholizm i narkomania, pełno bezdomnych ludzi, pedofilia, i porzucanie dzieci, czy też zwykłe prostackie chamstwo spotykane na ulicach. A w tym drugim zaś świecie jest tego o wiele, o wiele mniej. A to przekłada się też na bezpieczeństwo człowieka, a tym samym także turysty. Dlatego od lat zawsze mnie to dziwiło, że u nas ludzie tak reagują, gdy ktoś jedzie tam na Wschód, czy się nie boi, bo tam jest niebezpiecznie itd.
-
ja myślę, że to jest właśnie pozytywny wkład religii w dzieje człowieka, że dzięki niej, ludzie byli na tyle natchnieni i ku chwale boskiej, nie tylko umieli ale i chcieli tworzyć cuda architektury. Dzisiaj już takich perełek nie ma, bo i motywacja jest inna.
-
z tym piwem to tak nie do końca. Teoretycznie ono tam było dostępne, ale w praktyce tylko w niektórych sklepach a sprzedawcy zawsze pakowali je w gazety i wkładali do czarnych, nieprzeźroczystych reklamówek, aby na ulicy nikt nie widział, że wychodzi się z alkoholem. A na ulicach, w porównaniu do zachodniej Turcji, nikt nie pił piwa.
-
Dziękuję za bogate w plusy i komentarze odwiedziny Twe w Durres - albańskim oknie na świat:) Pozdrawiam! Zgodnie z zapowiedzią, po długiej nieobecności na Kolumberze, powróciłem i zacząłem od Twej podróży po Iranie:)