Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1135
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
...a wg legendy to sama królowa Semiramida kazała wyryć w skale te napisy dla Zeusa.
-
...jaka błękitna jak jest turkusowa:)
-
...czyżby rząd irański uznał, że wyznawcy islamu nie powinni mieć???
-
... tylko w spokoju oczekiwałem, na któregoś z panów "jajcarzy" by przedstawił właśnie ten wierszyk. Brawo Leszku...
-
... fantastyczna informacja Leszku...
-
Aha, podpisuję się pod komentarzem Leszka:)
-
Jak zawsze u Ciebie, bardzo miło spędziłem tutaj czas:) Świetny pomysł na publikację, podróż nie zawsze musi być geograficzna, może też być tematyczna a jedzenie, a tym bardziej tak egzotyczne, może być rewelacyjnym tematem:) Wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, chociaż o wielu z nich już wiedziałem. Dla kogoś kto mało wie o Iranie lub o Azji Środkowej, to będzie kopalnia wiedzy i za to duży plus się należy:) Trzeba jednak zaznaczyć, że wiele zwyczajów kulturowych związanych z kuchnią, nie jest typowo irańska jak by to można było odczytać z tekstu, ale o znacznie szerszym znaczeniu, bo wiele z nich jest wspólnych od Pakistanu do Maroka, od Omanu po Krym i Uzbekistan. Mimo tego, kuchnia irańska na pewno jest bardzo ciekawa i warta poznania i będzie jedną z głównych atrakcji pobytu w tym ciekawym kraju:) Pozdrawiam!
-
pomysł świetny, aby z łaźni zrobić restaurację:)
-
z takiego dzbana to by można było się nieźle upić;)
-
a propo tego co pisałaś o kebabie, że jest inny niż w Turcji, to właśnie takie mięso nie raz jadłem w Turcji i nazywa się to Kıyma kebabı i występuje w dwóch wersjach, pikantnej (Adana Kebab) i niepikantnej (Urfa Kebab). Danie wymyślone na pograniczu turecko-syryjskim w XV wieku, wiek później rozprzestrzeniło się na Bliski Wschód. Gdy byłem w tamtym regionie było to bardzo popularne danie, ale dostać je można także w Stambule.
z kolei ten na długich patyczkach to Şiş Kebab, czyli po polsku szaszłyk, bardzo popularny zarówno na Zakaukaziu, Bliskim Wschodzie, Azji Centralnej, Turcji, Bałkanach czy Krymie.
-
...a wg legendy to sama królowa Semiramida kazała wyryć w skale te napisy dla Zeusa.
-
...jaka błękitna jak jest turkusowa:)
-
...czyżby rząd irański uznał, że wyznawcy islamu nie powinni mieć???
-
... tylko w spokoju oczekiwałem, na któregoś z panów "jajcarzy" by przedstawił właśnie ten wierszyk. Brawo Leszku...
-
... fantastyczna informacja Leszku...
-
Aha, podpisuję się pod komentarzem Leszka:)
-
Jak zawsze u Ciebie, bardzo miło spędziłem tutaj czas:) Świetny pomysł na publikację, podróż nie zawsze musi być geograficzna, może też być tematyczna a jedzenie, a tym bardziej tak egzotyczne, może być rewelacyjnym tematem:) Wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, chociaż o wielu z nich już wiedziałem. Dla kogoś kto mało wie o Iranie lub o Azji Środkowej, to będzie kopalnia wiedzy i za to duży plus się należy:) Trzeba jednak zaznaczyć, że wiele zwyczajów kulturowych związanych z kuchnią, nie jest typowo irańska jak by to można było odczytać z tekstu, ale o znacznie szerszym znaczeniu, bo wiele z nich jest wspólnych od Pakistanu do Maroka, od Omanu po Krym i Uzbekistan. Mimo tego, kuchnia irańska na pewno jest bardzo ciekawa i warta poznania i będzie jedną z głównych atrakcji pobytu w tym ciekawym kraju:) Pozdrawiam!
-
pomysł świetny, aby z łaźni zrobić restaurację:)
-
z takiego dzbana to by można było się nieźle upić;)
-
a propo tego co pisałaś o kebabie, że jest inny niż w Turcji, to właśnie takie mięso nie raz jadłem w Turcji i nazywa się to Kıyma kebabı i występuje w dwóch wersjach, pikantnej (Adana Kebab) i niepikantnej (Urfa Kebab). Danie wymyślone na pograniczu turecko-syryjskim w XV wieku, wiek później rozprzestrzeniło się na Bliski Wschód. Gdy byłem w tamtym regionie było to bardzo popularne danie, ale dostać je można także w Stambule.
z kolei ten na długich patyczkach to Şiş Kebab, czyli po polsku szaszłyk, bardzo popularny zarówno na Zakaukaziu, Bliskim Wschodzie, Azji Centralnej, Turcji, Bałkanach czy Krymie.