Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 985
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
Rotel tez ma takie jednoczesciowe autobusy bez przyczepy. Kierowca jest w rotelu zawsze tez kucharzem, a przewodnik jest dodatkowo. Jak ktos cierpi na klaustrofobie, to nie powinien tym jezdzic :-) Podobno byly juz osoby, ktore przerwaly podroz po 1-2 dniu, i wrocily do domu. Miejsca w kabinie jest tyle, ile do spania potrzeba, ja nie mialem z tym problemu. Ma sie wlasne trzy sciany, "podloge" i sufit, czwarta sciane "w nogach" zastepuje podwojna kotara. A w kabinach dwuosobowych jest jeszcze wiecej swobody... :-) W malym namiocie tez nie ma wiele wiecej miejsca
-
hmm, ciekawe.
-
Nie pamiętam już który, ale któryś z południowoamerykańskich krajów był nawet eksporterem guana.
-
podobny hotelowy pojazd, z Czech, widziałam na Islandii, ale był to tylko autobus, połowa z miejscami do spania a połowa miejsca do siedzenia, ciągnął małą przyczepkę z "kuchnią". Kierowca był również przewodnikiem i kucharzem. Jechała nim grupa emerytów.
A jak klaustrofobia w takiej trumience?
-
maja tam widocznie bardzo dobre warunki do wzrostu
-
Marku, dziękuję za dalsze plusiki za Grudziądz i okolice Lubawy. Pozdrawiam.
-
Zgadzam się. Całą awantura pod hasłami "Las Malvinas son Argentinas" i późniejszy konflikt zbrojny z Wielką Brytanią w maju i czerwcu 1982 roku zostały rozpętane przez rządzącą juntę generałów Videli, Violi i Galtieriego głównie po to, by odwrócić uwagę Argentyńczyków od skrajnie represyjnych metod sprawowania władzy i od narastającego kryzysu gospodarczego i zyskać poparcie społeczeństwa. Szkoda tylko, że w wyniku tego niepotrzebnego konfliktu zginęło ponad 900, w większości młodych, ludzi.
-
takie kwiatki są mi znane z północnej Skandynawii. Spotykałam też takie kwiatki czy inne roślinki, które w moim ogródku sięgają człowiekowi do kolan a tam wyrosły większe ode mnie.
-
a na najwyższym balkonie - wiatraczek...
-
dzieki Leszku, masz racje. Upamietnia on uzyskanie niepodleglosci przez Argentyne w rewolucji majowej 1810 roku. 25.05.1810 to dzien podjecia czynnosci przez nowy, autonomiczny rzad, obchodzony corocznie jako swieto narodowe
-
Rotel tez ma takie jednoczesciowe autobusy bez przyczepy. Kierowca jest w rotelu zawsze tez kucharzem, a przewodnik jest dodatkowo. Jak ktos cierpi na klaustrofobie, to nie powinien tym jezdzic :-) Podobno byly juz osoby, ktore przerwaly podroz po 1-2 dniu, i wrocily do domu. Miejsca w kabinie jest tyle, ile do spania potrzeba, ja nie mialem z tym problemu. Ma sie wlasne trzy sciany, "podloge" i sufit, czwarta sciane "w nogach" zastepuje podwojna kotara. A w kabinach dwuosobowych jest jeszcze wiecej swobody... :-) W malym namiocie tez nie ma wiele wiecej miejsca
-
hmm, ciekawe.
-
Nie pamiętam już który, ale któryś z południowoamerykańskich krajów był nawet eksporterem guana.
-
podobny hotelowy pojazd, z Czech, widziałam na Islandii, ale był to tylko autobus, połowa z miejscami do spania a połowa miejsca do siedzenia, ciągnął małą przyczepkę z "kuchnią". Kierowca był również przewodnikiem i kucharzem. Jechała nim grupa emerytów.
A jak klaustrofobia w takiej trumience? -
maja tam widocznie bardzo dobre warunki do wzrostu
-
Marku, dziękuję za dalsze plusiki za Grudziądz i okolice Lubawy. Pozdrawiam.
-
Zgadzam się. Całą awantura pod hasłami "Las Malvinas son Argentinas" i późniejszy konflikt zbrojny z Wielką Brytanią w maju i czerwcu 1982 roku zostały rozpętane przez rządzącą juntę generałów Videli, Violi i Galtieriego głównie po to, by odwrócić uwagę Argentyńczyków od skrajnie represyjnych metod sprawowania władzy i od narastającego kryzysu gospodarczego i zyskać poparcie społeczeństwa. Szkoda tylko, że w wyniku tego niepotrzebnego konfliktu zginęło ponad 900, w większości młodych, ludzi.
-
takie kwiatki są mi znane z północnej Skandynawii. Spotykałam też takie kwiatki czy inne roślinki, które w moim ogródku sięgają człowiekowi do kolan a tam wyrosły większe ode mnie.
-
a na najwyższym balkonie - wiatraczek...
-
dzieki Leszku, masz racje. Upamietnia on uzyskanie niepodleglosci przez Argentyne w rewolucji majowej 1810 roku. 25.05.1810 to dzien podjecia czynnosci przez nowy, autonomiczny rzad, obchodzony corocznie jako swieto narodowe