Otrzymane komentarze dla użytkownika slawannka, strona 277
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Jak statek jakiś...
-
A ile czasu to stoi! ;)
-
Oj nie, lubię flaczki, ale jeśli chodzi o gąbki, to stanowczo wolę ich używać do kąpieli :)
-
Wątłe podstawy tego wszystkiego...
-
Trzy panie... Z Alką za sterami aparatu fotograficznego ;-)
-
Z tych gąbek to można by chyba zrobić coś na podobieństwo flaczków... ;-)
-
Yume, może to nie to że nie działa, bo wątpię, żeby promy tak zupełnie przestały kursować, ale na razie nikt nie wie co będzie dalej. SNAV to wodoloty, wygodnie i szybko, tylko pieruńsko drogo... 75 euro w jedną stronę, czyli wyjdzie o 50 euro drożej w obie strony niż samolot Rzym Catania. Promem byłoby o wiele taniej, tym bardziej, że noc na pokładzie. Ja się pewnie zdecyduję na ten samolot, ale na razie jeszcze się na niego gniewam.
-
Hm, wypadłam z tematu i nie wiedziałam, że SIremar już nie działa... Podejrzewam, że w SNAVie już byłaś? http://www.snav.it/destinazioni/isole-eolie.html
-
W Duomo w bocznej nawie znajduje się figura Jezusa ukrzyżowanego, mało kto wie,że w czasie trzęsienia ziemi 6 maja 1976 runęły boczne nawy a z nimi figura (oderwały się ręce i nogi) Na chwilę obecną postać jest złożona ale niekompletnie żeby uczcić tamte wydarzenia ( śmierć blisko 1000 mieszkańców)
jak byłam pierwszy raz w tym kościele to miałam wrażenie że czas tam się zatrzymał. panuje tam taka atmosfera gęsta i mistyczna.Warto zwiedzić to miejsce i to miasto. Pozdrawiam
-
pani zdjęcia są mi bardzo bliskie.Te zabudowania to klasztor karmelitów bosych przy kościele św. Antoniego. Legenda głosi że ten kościół zbudował sam św. Antoni, ojciec Adrian go odbudował .
-
Jak statek jakiś...
-
A ile czasu to stoi! ;)
-
Oj nie, lubię flaczki, ale jeśli chodzi o gąbki, to stanowczo wolę ich używać do kąpieli :)
-
Wątłe podstawy tego wszystkiego...
-
Trzy panie... Z Alką za sterami aparatu fotograficznego ;-)
-
Z tych gąbek to można by chyba zrobić coś na podobieństwo flaczków... ;-)
-
Yume, może to nie to że nie działa, bo wątpię, żeby promy tak zupełnie przestały kursować, ale na razie nikt nie wie co będzie dalej. SNAV to wodoloty, wygodnie i szybko, tylko pieruńsko drogo... 75 euro w jedną stronę, czyli wyjdzie o 50 euro drożej w obie strony niż samolot Rzym Catania. Promem byłoby o wiele taniej, tym bardziej, że noc na pokładzie. Ja się pewnie zdecyduję na ten samolot, ale na razie jeszcze się na niego gniewam.
-
Hm, wypadłam z tematu i nie wiedziałam, że SIremar już nie działa... Podejrzewam, że w SNAVie już byłaś? http://www.snav.it/destinazioni/isole-eolie.html
-
W Duomo w bocznej nawie znajduje się figura Jezusa ukrzyżowanego, mało kto wie,że w czasie trzęsienia ziemi 6 maja 1976 runęły boczne nawy a z nimi figura (oderwały się ręce i nogi) Na chwilę obecną postać jest złożona ale niekompletnie żeby uczcić tamte wydarzenia ( śmierć blisko 1000 mieszkańców)
jak byłam pierwszy raz w tym kościele to miałam wrażenie że czas tam się zatrzymał. panuje tam taka atmosfera gęsta i mistyczna.Warto zwiedzić to miejsce i to miasto. Pozdrawiam
-
pani zdjęcia są mi bardzo bliskie.Te zabudowania to klasztor karmelitów bosych przy kościele św. Antoniego. Legenda głosi że ten kościół zbudował sam św. Antoni, ojciec Adrian go odbudował .
