Otrzymane komentarze dla użytkownika slawannka, strona 271

Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka

  1. slawannka
    slawannka (14.03.2012 10:52)
    Na tej drodze często stoi woda. Idziemy wtedy między drzewami :) Na końcu tej drogi jest staw, w zeszłym roku wylał strasznie, zresztą, zalane było też wiele działek prywatnych. Wykopali rowy przy ulicy, ktore odciągnęły część tej wody, ale staw zrobił się o wiele bardziej rozległy, nawet mostek wybudowali.
  2. slawannka
    slawannka (14.03.2012 10:50)
    Nasze trasy jeszcze kilka lat temu były suche jak pieprz. Po ulewach chyba zeszłego roku pojawił się strumień - wcześniej suchy rów - pojawiło się też gdzieniegdzie błoto, którego na tym terenie nie znaliśmy. To jest teren wydmowy - sosny i piach.
  3. slawannka
    slawannka (14.03.2012 10:48)
    Gdybym była bez psa, z pewnością mogłabym podejść bliżej...
  4. teka59
    teka59 (13.03.2012 20:45)
    świetne zdjecia i filmiki, a łosie cudo...
  5. teka59
    teka59 (13.03.2012 20:43)
    no własnie, i jak tu chodzić?
  6. teka59
    teka59 (13.03.2012 20:42)
    też mam ulubione ścieżki w pobliskim lesie, ale są coraz bardziej grząskie...
  7. teka59
    teka59 (13.03.2012 20:35)
    to super przeżycie, ja kiedyś mialam takie spotkanie z sarenką, ale była bardziej
    płochliwa...
  8. czarmir1
    czarmir1 (13.03.2012 15:49)
    Kilka lat wcześniej w czasie dość ostrej zimy w nocy jakieś 400 metrów od granic lasu osiedlową uliczką spacerował sobie dzik. A wszystko to widziałem, ponieważ zainteresowało mnie to, czemu psy sąsiadów są takie niespokojne. Pospacerował... i poszedł do lasu.
  9. slawannka
    slawannka (13.03.2012 15:45)
    Hehe, a ja podczas spaceru co jakiś czas na jakiś szelest odwracam się i oczami dusza tego niedźwiedzia widzę... :) U nas bywają przede wszystkim łosie i sarny, również zdarzają się dziki.
  10. mj1945
    mj1945 (13.03.2012 15:31)
    wow