Otrzymane komentarze dla użytkownika iwonka55h, strona 691
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
Słuszne pytanie. Kiedyś działała, ale od pewnego czasu (niewiem jak długiego, bo chyba od 2 miesięcy z niej nie korzystałem) to nie działa.
-
czy ktoś się orientuje czy wyszukiwarka miejsc będzie działać? czy ona kiedykolwiek działała?
-
Bardzo dziękuję za podróż ze mną do Mstowa.
Pozdrawiam Tadek
-
Te 4 stopnie to były jak wróciłyśmy do samochodu z kanionu Sautso, tam był wysoki płaskowyż. Tutaj było przede wszystkim wietrznie, ale miejscówka ładna.
W końcu Kolumberki dzielne są i co tam taka pogoda....
-
znając Daenikena to całkiem możliwe.
-
tak, zauważ, że na końcu tej drogi stoi już nasze autko i za nami czeka. Droga była szutrowa i na tyle stroma, że nie mogliśmy podjechać i trzeba było podejść piechotą.
-
chyba w każdym klimacie, jak jest słonko, to zieleń nabiera kolorów i dynamiki.
-
to dlatego, że nie podróżowałyśmy czołgiem, czasy się zmieniają....
-
to prawda.
-
tak, na całej trasie były, co kawałek, ułożone kolorowe kamyki, a tutaj Renata z koleżanką obierają strategię przejścia suchą stopą przez strumyk.
-
Słuszne pytanie. Kiedyś działała, ale od pewnego czasu (niewiem jak długiego, bo chyba od 2 miesięcy z niej nie korzystałem) to nie działa.
-
czy ktoś się orientuje czy wyszukiwarka miejsc będzie działać? czy ona kiedykolwiek działała?
-
Bardzo dziękuję za podróż ze mną do Mstowa.
Pozdrawiam Tadek -
Te 4 stopnie to były jak wróciłyśmy do samochodu z kanionu Sautso, tam był wysoki płaskowyż. Tutaj było przede wszystkim wietrznie, ale miejscówka ładna.
W końcu Kolumberki dzielne są i co tam taka pogoda.... -
znając Daenikena to całkiem możliwe.
-
tak, zauważ, że na końcu tej drogi stoi już nasze autko i za nami czeka. Droga była szutrowa i na tyle stroma, że nie mogliśmy podjechać i trzeba było podejść piechotą.
-
chyba w każdym klimacie, jak jest słonko, to zieleń nabiera kolorów i dynamiki.
-
to dlatego, że nie podróżowałyśmy czołgiem, czasy się zmieniają....
-
to prawda.
-
tak, na całej trasie były, co kawałek, ułożone kolorowe kamyki, a tutaj Renata z koleżanką obierają strategię przejścia suchą stopą przez strumyk.