Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 826
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Oczywiscie :-)
-
Poznales od razu :-)
-
Dziekuje Ci Robert za mile slowa i cieszy mnie bardzo, ze lektura mojej opowiesci Cie nie tylko zaintrygowala, ale i zachecila do obejrzenia na wlasne oczy niektorych wspomnianych przeze mnie miejsc. O Banampak i Yaxchilan slyszalem, lecz nie uwzglednilismy ich w naszej podrozy z uawagi na napiecie w stanie Chapas, ktore wowczas tam panowalo. Z mapy wynikalo, ze oba miejsca sa polozone wrecz w samej strefie wplywu Zapatistas. Ponadto z opisu samych miejsc wynikalo, ze sa one nie tylko dosc trydno dostepne, ale i jeszcze nie odkryte z spod warstwy ziemi. Bylo to jakby nie bylo 13 lat temu... Dzis chetnie bym tam pojechal :-)
-
My byliśmy absolutnie oczarowani. Wg wspomnianej autorki miejsce to mialo 3*, ale jak sama przyznala jest to atrakcja zaslugujaca na 4 gdyby Edzna byla polozona blizej turystycznych salakow, a wiec swojego rodzaju niekonsekwencja.
-
Od dawna twierdze, ze Meksyk jest pelen niespodzianek, podobnie jak i swiat Mayow :-) Sama piramida nie jest duza, lecz postawiana na jej szczycie swiatynia.
-
widok z piramidy
-
Wielką radość mi Smoku ową rozprawką nad śladami Majów w Meksyku sprawiłeś. Ślady cywilizacji prekolumbijskich, zwłaszcza w Ameryce Śr. niesamowicie mnie intrygują. Przyznam, że niegdyś już praktycznie byłem spakowany i dogłębnie przygotowany dogłębnie do ich penetracji w Meksyku, Gwatemali, Hondurasie i Salwadorze. Ostatecznie nie wypaliło, ale plan pozostał. Kilka Twoich miejsc, na pewno Dzibilhaltum i Edznę, postaram się dorzucić. Polecam jeszcze dwa nieuwzględnione przez Ciebie miejsca w Chiapas, pięknie połóżone i trudno dostępne - Bonampak i Yaxchilán, przy samej granicy z Gwatemalą.
Przy okazji pozdrawiam
-
Od razu widać, że czasy przed fotoportalowe....
obejrzałam, potem poczytam.
-
dzięki za samoloty
-
Zapisałem w kajeciku, przyznam że o Edznie słyszałem, ale jakoś puściłem w niepamięć, a jak widzę to ciekawe miejsce
-
Oczywiscie :-)
-
Poznales od razu :-)
-
Dziekuje Ci Robert za mile slowa i cieszy mnie bardzo, ze lektura mojej opowiesci Cie nie tylko zaintrygowala, ale i zachecila do obejrzenia na wlasne oczy niektorych wspomnianych przeze mnie miejsc. O Banampak i Yaxchilan slyszalem, lecz nie uwzglednilismy ich w naszej podrozy z uawagi na napiecie w stanie Chapas, ktore wowczas tam panowalo. Z mapy wynikalo, ze oba miejsca sa polozone wrecz w samej strefie wplywu Zapatistas. Ponadto z opisu samych miejsc wynikalo, ze sa one nie tylko dosc trydno dostepne, ale i jeszcze nie odkryte z spod warstwy ziemi. Bylo to jakby nie bylo 13 lat temu... Dzis chetnie bym tam pojechal :-)
-
My byliśmy absolutnie oczarowani. Wg wspomnianej autorki miejsce to mialo 3*, ale jak sama przyznala jest to atrakcja zaslugujaca na 4 gdyby Edzna byla polozona blizej turystycznych salakow, a wiec swojego rodzaju niekonsekwencja.
-
Od dawna twierdze, ze Meksyk jest pelen niespodzianek, podobnie jak i swiat Mayow :-) Sama piramida nie jest duza, lecz postawiana na jej szczycie swiatynia.
-
widok z piramidy
-
Wielką radość mi Smoku ową rozprawką nad śladami Majów w Meksyku sprawiłeś. Ślady cywilizacji prekolumbijskich, zwłaszcza w Ameryce Śr. niesamowicie mnie intrygują. Przyznam, że niegdyś już praktycznie byłem spakowany i dogłębnie przygotowany dogłębnie do ich penetracji w Meksyku, Gwatemali, Hondurasie i Salwadorze. Ostatecznie nie wypaliło, ale plan pozostał. Kilka Twoich miejsc, na pewno Dzibilhaltum i Edznę, postaram się dorzucić. Polecam jeszcze dwa nieuwzględnione przez Ciebie miejsca w Chiapas, pięknie połóżone i trudno dostępne - Bonampak i Yaxchilán, przy samej granicy z Gwatemalą.
Przy okazji pozdrawiam -
Od razu widać, że czasy przed fotoportalowe....
obejrzałam, potem poczytam. -
dzięki za samoloty
-
Zapisałem w kajeciku, przyznam że o Edznie słyszałem, ale jakoś puściłem w niepamięć, a jak widzę to ciekawe miejsce