Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 487

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. eli_ko
    eli_ko (25.01.2013 18:49)
    kolejna ciekawa i pięknie podana przez Ciebie podróż - rzeczywiście można się delektować zarówno opisami jak i pięknymi widokami.
    Pozdrawiam :)
  2. piwonia
    piwonia (25.01.2013 13:20)
    coś niebywałego...zapiera dech...
  3. prawoj
    prawoj (23.01.2013 22:11)
    Musiałem sobie to odtworzyć w pamięci (byłem tam w 2009 r.) = obejrzeć fotki (to mój niezawodny pamiętnik). I już pamiętam wszystko. Te małe są prawie we wsi blisko rzeki. Byłem tam o zachodzie słońca (złota godzina). Taki godzinny spacerek.
  4. prawoj
    prawoj (23.01.2013 18:39)
    Re. Tsingy.
    Tak. Potrzebny był 4x4.
  5. prawoj
    prawoj (23.01.2013 17:52)
    No proszę ile się można dowiedzieć od mądrych ludzi. Dzięki za info. :-)
  6. prawoj
    prawoj (23.01.2013 17:04)
    Aaaa... to nawet nie znałem tego podziału. Przelazłem całe )po drabince i po mostku) więc pewnie byłem obu, ale głowy nie dam. Ja, jak się zauroczę miejscem i przyssię do aparatu to nawet nie wiem gdzie jestem i co mówi przewodnik (jeśli jest, bo jeśli musi, to jest) :-)
  7. prawoj
    prawoj (23.01.2013 16:50)
    Nie znam tej nazwy - Grand Tsingy :-(
    Chodzi Ci o Tsingy de Bemaraha (okolice Morondawy) czy Tsingy de Ankarana (okolice Diego Suarez i Nosy Be)?
    Byłem w obu tych miejscach :-)
    Dzięki za wizyty w moich ulubionych miejscach :-)
  8. prawoj
    prawoj (23.01.2013 8:51)
    Smoku, dla Ciebie wszystko :-) Na końcu zbioru szpilek z Madagaskaru (fot. nr 66) masz co chciałeś.
    Przy okazji, dziękuję za wizytę tam i nie tylko :-)
  9. turysta1310
    turysta1310 (22.01.2013 12:17)
    Witaj Smoku. Bardzo dziękuję za odwiedzimy po moich azjatyckich podróżach. Bardzo polecam wyjazd, by zobaczyć jak te kraje się rozwijają. Zatoka Ha Long warta była tego wyjazdu.

    Pozdrawiam Tadek
  10. treize
    treize (21.01.2013 1:28)
    Cześć Smoku,
    wpadłam na chwilkę,żeby Ci powiedzieć,że niedzielnie gościłam u znajomych.Kolacja przy wytrawnym winie
    i sympatyczne rozmowy.Wspomniałam o moich wirtualnych, podróżniczych fascynacjach ,na dowód czego pokazałam Twoje filmowe migawki.Zachwytom nie było końca :):)