Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1139

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. amused.to.death
    amused.to.death (04.10.2010 21:16)
    Tak, ja też bym chciała to kiedyś zobaczyć:)
  2. amused.to.death
    amused.to.death (04.10.2010 21:08)
    A jednak zaczęłam nadrabianie zaległości od Indonezji - nie wiem, może dlatego, że to jeden z krajów, które chciałabym odwiedzić. Jako że zdecydowanie planuję powrót do Azji (chociaż kto wie co z tego wyjdzie) to bardzo mnie ta relacja zainteresowała, bo właśnie Indonezja to jeden z tych krajów, które chciałabym odwiedzić.

    Co do Putu, który NIEpomagał się targować, to mam wrażenie, że tak często jest z miejscowymi - ty liczysz na to, że jest z tobą i pomoże, a on myśli, że ty 'biały i bogaty' i nie ma co...

    Historia z kucharzem rewelacyjna! A czy w końcu dostaliście przepis na te placki, bo strasznie jestem ciekawa co to było:)

    Jeśli chodzi o kołysanie na łodzi to ja wręcz to uwielbiam i nigdy nie nie cierpię na chorobę morską - nie wiem co by było gdyby wszystko latało, a ja spadała z łóżka, ale takie mocniejsze kołysanie jest bardzo fajne:)

    A teraz biorę się za oglądanie zdjęć!
  3. dzundzula
    dzundzula (04.10.2010 17:26)
    Witaj Smoku. Na pewno to dla Ciebie banał ale muszę powiedzieć Ci, ze właśnie wylatuję do Egiptu. Od czegoś te podróże trzeba zacząć a ja lubię kraje arabskie. Byłam w Tunezji teraz Egipt a w planach Maroko. Co dalej czas pokarze...Pozdrawiam!
  4. rodos13
    rodos13 (04.10.2010 16:28)
    Serdecznie dziękuję za weneckie plusy :) Pozdrawiam :)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 16:25)
    Ludzie, którzy często jeźdźą w tym terenie maja z reguly bardzo mocno opancerzony przód samochodu. Autobusy i ciezarowki wygladaja wrecz jak czolgi, ale te nastawione sa rowniez na kolizje z dzikimi krowami i wielbłądami. Sam jechalem takim autobusem i do dzis mi migaja przed oczami krowy, ktorte ledwo uchodzilī z życiem sprzed pedzącego autobusu.
  6. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 16:21)
    Dla takiego jak nasz jest bardzo niebezpieczny. Kolizja z kangurem oznacza w najlepszym przypadku rozbitą chlodnicę i koniec jazdy, alre moze być i gorzej...
  7. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 16:14)
    :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 15:21)
    Jeden taki termit naczelny :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 15:18)
    Pozdrowienia od naszej trojki (jeszcze od fotografujacego...) :-))
  10. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 15:16)
    Przesylamy duza buzke z Uluru...