Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 402
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
Wiem o tym, ale komin też miał byc ;-)
-
To Instytut Wzornictwa Przemysłowego :-)
-
Jakiś pniak ;-)
-
no i nie pykło :( ale nie bój, jeszcze przyjadę ujrzeć ów nadwiślański świt
-
prawie jak topowe światła sektorowe :P tylko zamiast niebieskiego powinno być zielone :P
-
My mieliśmy dwa czarne koty :) Olbrzymi Ciapek (to nie przez umaszczenie dostał imię, tylko z niego taka ciapa była :D ) no i Klementyna :) Klema to była właśnie taka przeciskajka :) Jak próbowało się ją pogłaskać, to choćby niewiadomo jak nisko dać rękę -to zawsze przepełzała :D Ciapek za to był olbrzymim kocurem, ale straszny piecuch i leń z niego był :) On nie próbował się nigdzie przeciskać, raz że był za wielki, dwa - taki leniuch :D No i na pewno nie był plaskaty :P
-
Fakt, masz rację :-). Tylko żółtego zabrakło ;-)
-
do góry ... a potem przyciąganie ziemskie :) brrrr
-
a Hobbici już całkiem...
-
czarny wyszczupla :)
-
Wiem o tym, ale komin też miał byc ;-)
-
To Instytut Wzornictwa Przemysłowego :-)
-
Jakiś pniak ;-)
-
no i nie pykło :( ale nie bój, jeszcze przyjadę ujrzeć ów nadwiślański świt
-
prawie jak topowe światła sektorowe :P tylko zamiast niebieskiego powinno być zielone :P
-
My mieliśmy dwa czarne koty :) Olbrzymi Ciapek (to nie przez umaszczenie dostał imię, tylko z niego taka ciapa była :D ) no i Klementyna :) Klema to była właśnie taka przeciskajka :) Jak próbowało się ją pogłaskać, to choćby niewiadomo jak nisko dać rękę -to zawsze przepełzała :D Ciapek za to był olbrzymim kocurem, ale straszny piecuch i leń z niego był :) On nie próbował się nigdzie przeciskać, raz że był za wielki, dwa - taki leniuch :D No i na pewno nie był plaskaty :P
-
Fakt, masz rację :-). Tylko żółtego zabrakło ;-)
-
do góry ... a potem przyciąganie ziemskie :) brrrr
-
a Hobbici już całkiem...
-
czarny wyszczupla :)