Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 359

Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne

  1. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:19)
    I owszem. Pani Layne chciała go "zebrac", ale nie pozwoliłem na to, używając argumentów o pobycie w parku narodowym tudzież o całkowitej ochronie prawnej tych grzybów. O ja kretyn nieszczęsny ;-). Rok później koleżanka mojej żony uraczyła nas zupą grzybową ze smardzów. Była tak wstrząsająco doskonała, że od tej pory żadnemu smardzu nie przepuszczę. Niestety, od maja 2004 nie widziałem na żywo żadnego, więc moją groźbę do czysto werbalnych zaliczyc należy ;-))
  2. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:12)
    Ło matko i córko i Józefie święty ;-)) - jak w chwilach wzburzenia moja prababcia Fela zwykła wykrzykiwac :-). Zamknięta piwiarnia to gorsze niż...Sam już nie wiem ;-))
  3. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:10)
    Chyba "przedpisca", skoro przed Tobą się wpisał ;-)). Ewentualnie może byc: przedpiszący ;-))
  4. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:05)
    Taniec godowy ;-)
  5. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:04)
    Najgorszym produktem była jednak vistula ;-). Piłem ją raz w swoim życiu ;-). I o jeden most za daleko...tfu, co ja durny bredzę;-), o jeden raz za dużo ;-).
  6. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 22:01)
    Ano. Talerzyk z przekąską - po naszymu z zagrychą ;-)
  7. arnold.layne
    arnold.layne (13.01.2010 21:59)
    ...jasna...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (13.01.2010 21:58)
    ..niestety cholera...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (13.01.2010 21:57)
    ...szkoda, że tego suchelca po prawej nie udało Ci się wyrwać...
    ...a może lepiej, że jako za wyrzut sumienia się został!
  10. pt.janicki
    pt.janicki (13.01.2010 21:55)
    ...fakt, skoro o stołach mówimy, to i talerzyk być musi...