Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 325
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
Dobre :-), nie znałem tego :-)
-
Z prawdziwą przyjemnością przeczytałem Twoją relację i obejrzałem fajne zdjęcia Pragi, która należy również i do moich ulubionych miast. Nie znam jej wprawdzie aż tak dobrze jak Ty, bo ograniczałem się dotychczas raczej do historycznego centrum, Żiżkova i Petrzyna. Z praskich nekropolii zwiedziłem jedynie stary cmentarz żydowski (Starý židovský hřbitov) na Josefovie. Ale nic nie szkodzi. Twoje zdjęcia pokazały mi jak wiele mam jescze do nadrobienia, więc trzeba będzie do Pragi - matki miast (mater urbium) - jeszcze wrócić.
-
O tym portrecie cesarza pisałem wcześniej... ergo - tamto zdjęcie nie było chyba zrobione na dworcu.
-
I pewnie już nie starczyło dla Was? Przypomina się "Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta"...
-
I jeszcze ++++ za odkrycie, wyjaśniające zagadkę i komentarz
-
Tej Troi Schliemannowi nie udało się odkryć...
-
Przypomniało mi się, że o Wełtawie i panienkach śpiewał ongiś Andrzej Sikorowski wraz z Andrzejem Zauchą ("Pamiętasz, Jędruś, taką trasę w CSR, gdy złote piwo wciąż płynęło jak Wełtawa? A każdy z nas piękniejszy był niż walet kier. I na panienki nikt nie musiał nas namawiać...")
-
Ładne spojrzenie...
-
Zdjęcie stąd należy do kanonu praskiej klasyki - mało kto się oprze pokusie, ja zresztą też mam podobne...
-
Gdyby nie podpis, to światło, brak ludzi i pojazdów sugerowałoby wczesny ranek...
-
Dobre :-), nie znałem tego :-)
-
Z prawdziwą przyjemnością przeczytałem Twoją relację i obejrzałem fajne zdjęcia Pragi, która należy również i do moich ulubionych miast. Nie znam jej wprawdzie aż tak dobrze jak Ty, bo ograniczałem się dotychczas raczej do historycznego centrum, Żiżkova i Petrzyna. Z praskich nekropolii zwiedziłem jedynie stary cmentarz żydowski (Starý židovský hřbitov) na Josefovie. Ale nic nie szkodzi. Twoje zdjęcia pokazały mi jak wiele mam jescze do nadrobienia, więc trzeba będzie do Pragi - matki miast (mater urbium) - jeszcze wrócić.
-
O tym portrecie cesarza pisałem wcześniej... ergo - tamto zdjęcie nie było chyba zrobione na dworcu.
-
I pewnie już nie starczyło dla Was? Przypomina się "Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta"...
-
I jeszcze ++++ za odkrycie, wyjaśniające zagadkę i komentarz
-
Tej Troi Schliemannowi nie udało się odkryć...
-
Przypomniało mi się, że o Wełtawie i panienkach śpiewał ongiś Andrzej Sikorowski wraz z Andrzejem Zauchą ("Pamiętasz, Jędruś, taką trasę w CSR, gdy złote piwo wciąż płynęło jak Wełtawa? A każdy z nas piękniejszy był niż walet kier. I na panienki nikt nie musiał nas namawiać...")
-
Ładne spojrzenie...
-
Zdjęcie stąd należy do kanonu praskiej klasyki - mało kto się oprze pokusie, ja zresztą też mam podobne...
-
Gdyby nie podpis, to światło, brak ludzi i pojazdów sugerowałoby wczesny ranek...