Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 324

Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne

  1. lmichorowski
    lmichorowski (09.02.2010 21:46)
    Robercie, miło było Cię gościć w zaułkach starej, hanzeatyckiej Lubeki. Dziękuję za liczne plusy. Pozdrawiam.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (09.02.2010 20:53)
    Ale warto było, bo efekt jest przedni.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (09.02.2010 20:50)
    Oglądając dalsze zdjęcia zauważyłem swój błąd, co do miejsca. Dziękuję wszakże za dokładne wyjaśnienie - nie wiedziałem, że rzeźba znajduje się w pałacu "Lucerna". Co do procesu p. Nieznalskiej. Ja bym jej go nie wytaczał, zwłaszcza że jej "sztuka" zupelnie do mnie nie przemawia. Nie wykluczam wszakże, że niektórzy mogli się poczuć dotknięci. Wydaje mi się, że każdy yzw. skandalista taki proces wkalkulowuje sobie w swoje zachowanie - jest to w sumie darmowe nagłośnienie i swoista "publicity", której tego typu dzieło nigdy by nie doświadczyło, gdyby wiedza o nim ograniczyła się tylko do odwiedzających galerię. A w rezultacie tego procesu artystka nie doznała chyba jakichś szczególnych szykan, kar itp. Więc podtrzymuję swój pogląd, że porównywanie tego ze stosami jest - delikatnie mówiąc - grubą przesadą. Ale możesz, oczywiście uważać inaczej. I jeszcze jedno - wolność słowa, czy ekpsresji artystycznej też nie jest chyba wartością absolutną i nie podlegającą żadnym ograniczeniom. Ale to już temat na inną dyskusję...
  4. lmichorowski
    lmichorowski (09.02.2010 20:37)
    Masz rację, tak brzmiała czeska wersja reklamy coca-coli. Ale tu zastosowalem ten slogan do piwa, które (zwłaszcza w czeskiej wersji) zdecydowanie wolę od coca-coli.
  5. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 19:11)
    :-)
  6. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 19:07)
    Musiałem się uwijac pomiędzy dwiema wycieczkami :-))
  7. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 18:56)
    Nie starczyło. Nawet nie powąchaliśmy ;-). Fakt, przecież po czesku "posledni" to ostatni :-)
  8. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 18:48)
    Nie starczyło, n iestety ;-(
    No tak. Wszak "posledni" to po czesku "ostatni" ;-))
  9. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 18:38)
    To w pałacu "Lucerna" na Placu Wacława. Budynek wzniósł Vaclav Havel, dziadek prezydenta Havla.
    "Święte oburzenie", dobrze powiedziane. Ale "święte oburzenie" potrafiło doprowadzic do procesu sądowego, tak jak w przypadku wspomnianej przez Emdżeja Doroty Nieznalskiej.
  10. arnold.layne
    arnold.layne (09.02.2010 18:29)
    Ale to o coca colę chodziło ;-). "Jak brzmi czeska wersja reklamy >coca cola to jest to