Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 306
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
Chyba bardziej ciąży mu ten wróbel na zadku ;-)
-
Czeski stwarza nieraz dla nas zabawne pułapki. Z czasów swojej pracy w "Pagarcie" przypominam sobie jak kolega otrzymał od "Pragokoncertu" potwierdzenie daty koncertu jakiejś polskiej kapeli w Czechach na 18 kvetnia. No i wysłał zespół do Czech miesiąc przed terminem, bo "kveteń" po czesku to maj. Są też określenia, brzmiące dla nas dość zabawnie np. "bydleni v familaku" (mieszkanie w bloku), czy "zbożi" (towar). Ciekawe, czy dla Czechów nasze zwroty brzmią podobnie zabawnie, ale chyba tak - vide przyład z "chłopiec panny szuka".
-
Awangarda też, ale i krajobraz przemysłowy. Podobnie jak choćby niektóre obiekty (np. "Biała Fabryka") w Łodzi.
-
Arnold - to nie krajobraz przemysłowy tylko absolutna awangarda architektoniczna początków XX wieku. Dzieło Josefa Gocara, mistrza czeskiego kubizmu architektonicznego, projektanta domu 'U Crne Matki Bozi' w Pradze :-)
Super, że to zdjąłeś :-)))
Więcej w linku: http://cs.wikipedia.org/wiki/Winternitzovy_ml%C3%BDny
BTW - nie masz może foty krematorium w Pardubicach? To też bardzo ciekawy obiekt :-)
-
Bedrich to czeska wersja imienia ... Fryderyk ;-)
-
Wydaje mi się, że 'Nad Tatrou sa blyska' była drugą zwrotką tylko przez krótki czas po aksamitnej rewolucji do rozpadu Czechosłowacji (przynajmniej tak pamiętam z hymnów sportowych)?
-
Rzeźba nie anatomiczna. Ręce i ramiona są nienaturalnie przesunięte (albo głowa) ;-)
-
Coś mu ta korona ciąży ;-)
-
Bloki tylko podkreślają, jaka jest różnica pomiędzy architekturą a budownictwem ;-)
-
Szkoda Hrabala, mógł coś jeszcze napisać :-( Wszystko co p[przetłumaczono na polski czytałem z przyjemnością :-) Poza tym czescy filmowcy (szczególnie jiri Menzel) świetnie adaptowali jego prozę
-
Chyba bardziej ciąży mu ten wróbel na zadku ;-)
-
Czeski stwarza nieraz dla nas zabawne pułapki. Z czasów swojej pracy w "Pagarcie" przypominam sobie jak kolega otrzymał od "Pragokoncertu" potwierdzenie daty koncertu jakiejś polskiej kapeli w Czechach na 18 kvetnia. No i wysłał zespół do Czech miesiąc przed terminem, bo "kveteń" po czesku to maj. Są też określenia, brzmiące dla nas dość zabawnie np. "bydleni v familaku" (mieszkanie w bloku), czy "zbożi" (towar). Ciekawe, czy dla Czechów nasze zwroty brzmią podobnie zabawnie, ale chyba tak - vide przyład z "chłopiec panny szuka".
-
Awangarda też, ale i krajobraz przemysłowy. Podobnie jak choćby niektóre obiekty (np. "Biała Fabryka") w Łodzi.
-
Arnold - to nie krajobraz przemysłowy tylko absolutna awangarda architektoniczna początków XX wieku. Dzieło Josefa Gocara, mistrza czeskiego kubizmu architektonicznego, projektanta domu 'U Crne Matki Bozi' w Pradze :-)
Super, że to zdjąłeś :-)))
Więcej w linku: http://cs.wikipedia.org/wiki/Winternitzovy_ml%C3%BDny
BTW - nie masz może foty krematorium w Pardubicach? To też bardzo ciekawy obiekt :-) -
Bedrich to czeska wersja imienia ... Fryderyk ;-)
-
Wydaje mi się, że 'Nad Tatrou sa blyska' była drugą zwrotką tylko przez krótki czas po aksamitnej rewolucji do rozpadu Czechosłowacji (przynajmniej tak pamiętam z hymnów sportowych)?
-
Rzeźba nie anatomiczna. Ręce i ramiona są nienaturalnie przesunięte (albo głowa) ;-)
-
Coś mu ta korona ciąży ;-)
-
Bloki tylko podkreślają, jaka jest różnica pomiędzy architekturą a budownictwem ;-)
-
Szkoda Hrabala, mógł coś jeszcze napisać :-( Wszystko co p[przetłumaczono na polski czytałem z przyjemnością :-) Poza tym czescy filmowcy (szczególnie jiri Menzel) świetnie adaptowali jego prozę