Otrzymane komentarze dla użytkownika city_hopper, strona 326

Przejdź do głównej strony użytkownika city_hopper

  1. kubdu
    kubdu (21.04.2010 22:37)
    Dobrze, dobrze. Dreszczyk emocji - zgoda. Elektryzująca przygoda - też pięknie. Ale żegluga w pogoni za elektrycznością romantyczna ? Po mojej dzisiejszej wizycie z prośbą o rozłożenie niedopłaty za prąd (straaaszna kwota) na raty ... brzmi to dla mnie komicznie. Przepraszam romantyka. Kto ma kominek ten ma zdecydowanie więcej romantyzmu w duszy.
  2. voyager747
    voyager747 (21.04.2010 22:13)
    he he, niech służy, dzięki
  3. pt.janicki
    pt.janicki (21.04.2010 20:59)
    ...czyli trzonowiec i korkociąg to prawie to samo?
    ...ciągną do góry!
  4. pt.janicki
    pt.janicki (21.04.2010 20:57)
    ...niezły numer sponsorzy skręcili...
  5. arnold.layne
    arnold.layne (21.04.2010 20:01)
    Z Petrzyna?
  6. arnold.layne
    arnold.layne (21.04.2010 19:59)
    City, Ty już dobrze wiesz co ;-)))
  7. kuniu_ock
    kuniu_ock (21.04.2010 19:31)
    Hatifnatowie? Przerażający..? Wręcz przeciwnie... to pociagające!!! Nieustanna żegluga w pogoni za elektrycznością.. Przestrzeń.. To postaci dodający dreszczyk emocji, tajemnica... Coś jak odwieczna żegluga poza horyzont, pogoń za nim.. Elektryzująca, pociągająca, tajemnicza, milcząca przygoda.. Burzowa noc na morskiej plaży, przy spienionych, szumiących falach, przy księżycu wyłaniającym się od czasu do czasu spoza chmur, cichy pomruk tajemniczej pieśni... Coś pięknego...
    Tak tak, wiem.. niepoprawny romantyk, blablabla...
  8. kubdu
    kubdu (21.04.2010 19:01)
    No i czeka mnie powtórka z lekturki. A mi kojarzyły się z czymś przerażającym.
  9. kubdu
    kubdu (21.04.2010 18:56)
    podobnie jak w mojej sąsiedni Piran na tle Alp, jaki ujrzałam zaraz po przyjeździe
  10. kuniu_ock
    kuniu_ock (21.04.2010 18:55)
    no coś Ty... poniekąd jestem do nich troszkę podobny. Ich się nie unika, za nimi się goni.