Otrzymane komentarze dla użytkownika city_hopper, strona 326
Przejdź do głównej strony użytkownika city_hopper
-
Dobrze, dobrze. Dreszczyk emocji - zgoda. Elektryzująca przygoda - też pięknie. Ale żegluga w pogoni za elektrycznością romantyczna ? Po mojej dzisiejszej wizycie z prośbą o rozłożenie niedopłaty za prąd (straaaszna kwota) na raty ... brzmi to dla mnie komicznie. Przepraszam romantyka. Kto ma kominek ten ma zdecydowanie więcej romantyzmu w duszy.
-
he he, niech służy, dzięki
-
...czyli trzonowiec i korkociąg to prawie to samo?
...ciągną do góry!
-
...niezły numer sponsorzy skręcili...
-
Z Petrzyna?
-
City, Ty już dobrze wiesz co ;-)))
-
Hatifnatowie? Przerażający..? Wręcz przeciwnie... to pociagające!!! Nieustanna żegluga w pogoni za elektrycznością.. Przestrzeń.. To postaci dodający dreszczyk emocji, tajemnica... Coś jak odwieczna żegluga poza horyzont, pogoń za nim.. Elektryzująca, pociągająca, tajemnicza, milcząca przygoda.. Burzowa noc na morskiej plaży, przy spienionych, szumiących falach, przy księżycu wyłaniającym się od czasu do czasu spoza chmur, cichy pomruk tajemniczej pieśni... Coś pięknego...
Tak tak, wiem.. niepoprawny romantyk, blablabla...
-
No i czeka mnie powtórka z lekturki. A mi kojarzyły się z czymś przerażającym.
-
podobnie jak w mojej sąsiedni Piran na tle Alp, jaki ujrzałam zaraz po przyjeździe
-
no coś Ty... poniekąd jestem do nich troszkę podobny. Ich się nie unika, za nimi się goni.
-
Dobrze, dobrze. Dreszczyk emocji - zgoda. Elektryzująca przygoda - też pięknie. Ale żegluga w pogoni za elektrycznością romantyczna ? Po mojej dzisiejszej wizycie z prośbą o rozłożenie niedopłaty za prąd (straaaszna kwota) na raty ... brzmi to dla mnie komicznie. Przepraszam romantyka. Kto ma kominek ten ma zdecydowanie więcej romantyzmu w duszy.
-
he he, niech służy, dzięki
-
...czyli trzonowiec i korkociąg to prawie to samo?
...ciągną do góry! -
...niezły numer sponsorzy skręcili...
-
Z Petrzyna?
-
City, Ty już dobrze wiesz co ;-)))
-
Hatifnatowie? Przerażający..? Wręcz przeciwnie... to pociagające!!! Nieustanna żegluga w pogoni za elektrycznością.. Przestrzeń.. To postaci dodający dreszczyk emocji, tajemnica... Coś jak odwieczna żegluga poza horyzont, pogoń za nim.. Elektryzująca, pociągająca, tajemnicza, milcząca przygoda.. Burzowa noc na morskiej plaży, przy spienionych, szumiących falach, przy księżycu wyłaniającym się od czasu do czasu spoza chmur, cichy pomruk tajemniczej pieśni... Coś pięknego...
Tak tak, wiem.. niepoprawny romantyk, blablabla... -
No i czeka mnie powtórka z lekturki. A mi kojarzyły się z czymś przerażającym.
-
podobnie jak w mojej sąsiedni Piran na tle Alp, jaki ujrzałam zaraz po przyjeździe
-
no coś Ty... poniekąd jestem do nich troszkę podobny. Ich się nie unika, za nimi się goni.