Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 1141
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
dzięki
-
Cienko, z dodawaniem podróży jest coraz gorzej. Jeszcze takiej tragedii nie miałem, po kilka razy dodaję zdjęcia, bo się zatrzymuje, albo wszystkich nie dodaje i po ponownym dodaniu należy je przesunąć w odpowiednie miejsce. Myślałem, że będzie dzisiaj, ale nie ma szans. Dopiero jutro, ale jeszcze nad nią siedzę.
-
Dzięki za Goniądz. Pozdrowienia.
-
Tak ,na Madere i Azory , ale jak lecialem drugi raz TAP-em to podczas kolowania na pas startowy na Okeciu nagle zapdymilo sie cos w silniku , przyjechala straz , ugasila ,a nas wysadzili na 2 godziny z samolotu , cos tam naprawili i polecielismy tym samym do Lizbony....
-
Witaj. Dzięki za wizytę w Gwatemali i Nikaragui. Pozdrawiam Tadek
-
cienie od tych drzewek :) dzięki
-
dzięki
-
a ja TAPem nigdy jeszcze, Ty na Maderę i Azory zapewne :)
-
dzięki... przyjacielu :)
-
Dwa razy bylem w Lizbonie ale tylko na lotnisku na przesiadce....
Zawsze leciałem TAP-em
-
dzięki
-
Cienko, z dodawaniem podróży jest coraz gorzej. Jeszcze takiej tragedii nie miałem, po kilka razy dodaję zdjęcia, bo się zatrzymuje, albo wszystkich nie dodaje i po ponownym dodaniu należy je przesunąć w odpowiednie miejsce. Myślałem, że będzie dzisiaj, ale nie ma szans. Dopiero jutro, ale jeszcze nad nią siedzę.
-
Dzięki za Goniądz. Pozdrowienia.
-
Tak ,na Madere i Azory , ale jak lecialem drugi raz TAP-em to podczas kolowania na pas startowy na Okeciu nagle zapdymilo sie cos w silniku , przyjechala straz , ugasila ,a nas wysadzili na 2 godziny z samolotu , cos tam naprawili i polecielismy tym samym do Lizbony....
-
Witaj. Dzięki za wizytę w Gwatemali i Nikaragui. Pozdrawiam Tadek
-
cienie od tych drzewek :) dzięki
-
dzięki
-
a ja TAPem nigdy jeszcze, Ty na Maderę i Azory zapewne :)
-
dzięki... przyjacielu :)
-
Dwa razy bylem w Lizbonie ale tylko na lotnisku na przesiadce....
Zawsze leciałem TAP-em
