MaltaNasz niedoinformowany przyjaciel

Podróż: Malta, wakacje z wiatrem i wirusem.
Miejsce: Malta, Europa

  • Nasz niedoinformowany przyjaciel
  • Najlepiej mieć ze sobą wszystko wydrukowane do pokazania. Najpierw w biurze Capitan Morgan powiedziano Dorocie, że na kartę MaltaPass nie ma Underwather Safari, trzeba było pokazać książeczkę z rysunkiem; a potem ten sympatyczny człowiek próbował wmówić nam, że przysługuje nam jeden dzień jazdy autobusem a nie dwa.

Komentarze

  1. aniachal
    aniachal (03.06.2013 22:02)
    no posłał i załatwiłyśmy, żeby do barana zadzwonił ;)
  2. pt.janicki
    pt.janicki (03.06.2013 22:01)
    ...czyli na Malcie też obowiązuje zasada: - Gdzie diabeł nie może ... :-) ...
  3. aniachal
    aniachal (03.06.2013 21:34)
    Dowiedział się bo mu szef z biura zadzwonił jak tam polazłyśmy ;)
  4. pt.janicki
    pt.janicki (03.06.2013 21:32)
    ...może jednak przez komórkę się dowiedział, że dwa dni się należą!...
  5. aniachal
    aniachal (03.06.2013 17:56)
    cóż........
  6. pan_hons
    pan_hons (03.06.2013 17:15)
    czyli taki miejscowy cwaniak;)