• 7

PolskaKraków

Miejsce: Kraków, Małopolskie , Polska, Europa

  • Kraków
  • Pieczone kasztany przy Placu Nowym

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (08.11.2014 11:01) +1
    ...no przecież, Hooltayko, jako służba zdrowia lepiej wiesz od nas, co się dzieje ze skonsumionymi kasztankami ... :-) ...
  2. hooltayka
    hooltayka (05.11.2014 5:18) +2
    No to gdzie idą?
  3. pt.janicki
    pt.janicki (04.11.2014 18:41) +2
    ...wcale nie idą w bioderka!...
  4. iwonka55h
    iwonka55h (04.11.2014 14:02) +2
    1-2 kasztanki z Wawela to w bioderka tak zaraz nie idą...
    będę musiała kiedyś spróbować.
  5. hooltayka
    hooltayka (04.11.2014 9:00) +3
    Ja wiele razy jadłam pieczone kasztany,zwłaszcza w zimowe dni smakują wybornie.
    Kasztanki z Wawela to chyba w bioderka idą...:-)
  6. pt.janicki
    pt.janicki (03.11.2014 19:44) +3
    ...kasztanki, to ja lubię z "Wawela" ... :-) ...
  7. iwonka55h
    iwonka55h (03.11.2014 18:08) +3
    że niby na zagrychę do Żuberka?
  8. pt.janicki
    pt.janicki (03.11.2014 11:32) +3
    ...mnie się kiedyś udało skonsumić takowe. Na zakąskę chyba się nie nadają ... :-) ...
  9. iwonka55h
    iwonka55h (02.11.2014 20:58) +3
    nigdy nie jałłam pieczonych kasztanów...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (05.10.2014 13:09) +3
    ...hmmm, zaliczają się do artykułów spożywczych, czy do zakąsek?...
  11. hooltayka
    hooltayka (05.10.2014 5:10) +3
    Bardzo lubię pieczone kasztany.
    Tu widzę,że do wyboru jest jeszcze Zakąski i wódka...:-)
treize

treize


Punkty: 58883