Kamę lubię od dawien dawna - za świetną kawę,puchary lodowe,szarlotkę na gorąco i niektóre ciasta.Polecam bardzo
torcik sułtański - jadłam go raz zimową porą ( trudno na niego trafić ) i tartę cytrynową ( pycha!!! ) - dostępną w soboty i niedziele. Kremówki jeszcze nie próbowałam ( dzisiaj jej nie było ).A ta z Czarodzieja, którą zawsze lubiłam, ostatnio zawiodła mnie smakowo :(
torcik sułtański - jadłam go raz zimową porą ( trudno na niego trafić ) i tartę cytrynową ( pycha!!! ) - dostępną w soboty i niedziele. Kremówki jeszcze nie próbowałam ( dzisiaj jej nie było ).A ta z Czarodzieja, którą zawsze lubiłam, ostatnio zawiodła mnie smakowo :(