no tak, z tymi kotami to tak jest, raz na dachu, a za chwilę już na trawie...Rozumiem czemu kot jest symbolem miasta, bo to takie uosobienie wolności:)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie