PIlsner w Czechach jakoś korporacyjnie smakuje ...lokalni kelnerzy kręcą nosem i złowieszczą koniec małych browarów..czyżby jak u nas - żywiec, lech i tyle ? Póki co delektujmy sie lokalnymi klimatami.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie