Pierwsze spojrzenie i od razu przypomniało mi się jak ktoś do moich rodziców przywiózł zza wschodniej granicy żaglowiec mieszczący się na kilku kafelkach...
Nie pamiętam, żeby był kiedykolwiek wyeksponowany, ale może to był błąd ;)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie