• Kot z Zaborowa
  • "Kot to zwierzę starożytne i nietykalne" powiedział Behemot. Ten tutaj potraktował to dosłownie. Odgrodził się siatką, a na widok obiektywu oddalił się o kilka metrów i odwrócił do mnie tyłem.

Komentarze

  1. hari_gebbeth
    hari_gebbeth (24.02.2010 0:13)
    "nie pytaj co kot może zrobić dla ciebie, zapytaj co ty możesz zrobić dla kota"
    tak mi się przypomniało;)
  2. arnold.layne
    arnold.layne (17.12.2009 20:54)
    A jakby jeszcze dostał kieliszek wódki to pędem by przybiegł ;-)
  3. odonatrix
    odonatrix (17.12.2009 18:55)
    Ale czarny jak należy ;) Skoro Behemot to trzeba było poczęstować grzybkiem marynowanym na widelcu,może by przyszedł ;)
  4. voyager747
    voyager747 (28.08.2009 1:09)
    Behemot :)
  5. arnold.layne
    arnold.layne (28.08.2009 0:56)
    Nie wierzę Powsinogo ;-) Gdyby była taka możliwośc, to sam punkty bym setkami rozrzucał :-)
  6. powsinoga45
    powsinoga45 (27.08.2009 14:51)
    Dałam dziesięć punktów, Arnoldzie :)
  7. slawannka
    slawannka (11.06.2009 18:21)
    A co za różnica, artystyczny czy przypadkowy - ważne, że wyszło dokładnie to co miało wyjść - filozofia kota:)
  8. kuniu_ock
    kuniu_ock (04.04.2009 17:55)
    zapewne pod najdłuższą kończyną swojego jestestwa :P
  9. voyager747
    voyager747 (01.04.2009 22:37)
    :))
  10. arnold.layne
    arnold.layne (01.04.2009 22:36)
    "kot odwrócił się, jako iż zwierzę nietykalne i nieuchwytne, nie pozwolił na siebie patrzeć ;) :) "
    Raczej dosadnie pokazał, gdzie ma zakłócaczy kociego spokoju ;-))
  11. arnold.layne
    arnold.layne (01.04.2009 22:29)
    Zabieg przypadkowy, ale nieskromnie uważam, że udany ;-)
  12. kuniu_ock
    kuniu_ock (01.04.2009 22:27)
    Mnie to ostrość bardziej pasuje do opisu - kot odwrócił się, jako iż zwierzę nietykalne i nieuchwytne, nie pozwolił na siebie patrzeć ;) :)
  13. voyager747
    voyager747 (01.04.2009 22:25)
    a ostrość ustawiona na siatkę to zabieg artystyczny czy przypadkowy ? :)