Na Krupówkach to nawet za słońce zapłacić każą, o leżeniu nie ma mowy, a miejsce do siedzenia rezerwować trzeba z półrocznym wyprzedzeniem, a i tak wykiwają.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie