pomysl jak pomysl, zrodzil sie jakos spontanicznie..kumel wzniosl toast i przeszybowal kieliszkiem przed oknem i ta wieza tak mignela, ze musial to powtorzyc do ujecia :-)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie