póki dziadki zyją. później zobaczymy. jeśli nie wnuki, to miejmy nadzieję, że jakieś "oszołomy" z wielkich miast sie tu zjadą. (zauważyłem, że w odniesieniu do "tradycyjnej polski" nadużywam słowa "nadzieja")
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie