Któregoś sylwestra spędzałam przy kompie oglądając widoki z kamer na żywo i m.in. ten. Wierz mi, że lepszy niż wóda na ceratowym obrusie z napuszonym towarzystwem.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
już myślałam, moja droga, że nie zostawisz mi tu ani jednego komentarza...! ;) uff ;)
przynajmniej jedno jakoś sprowokowało ;)