UkrainaJaskółka

Podróż: ukraina - krym 2005
Miejsce: Yalta, Ukraina, Europa

Komentarze

  1. kubdu
    kubdu (03.01.2010 12:45)
    Rozumiem, że mobilna jesteś na różne sposoby, a i nad różnymi częściami ciała pracujesz.
  2. rebel.girl
    rebel.girl (03.01.2010 12:23)
    ech, a czy ja koniecznie muszę wybierać...? ;)))
  3. kubdu
    kubdu (03.01.2010 11:16)
    No to Rebel na co dzień rower, czy samochód w zatłoczonym mieście, gdzie też trzeba popedałować ?
  4. rebel.girl
    rebel.girl (02.01.2010 17:12)
    znasz się ;)
  5. kubdu
    kubdu (02.01.2010 17:06)
    Gruba łyda, gruba łyda ! To od pedałowania chyba. Od łażenia to tylko pięty i pośladki twardnieją.
  6. rebel.girl
    rebel.girl (02.01.2010 16:14)
    aż się boję, co takiego było w komentarzu żaby, że też zostało pożarte! ;)

    i dajcie już spokój z tą kruszyną - nie widzicie, jaka łyda niezła? ;)))

    sławanko, aleś bystra! to sandały wędrowniczki ;)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (02.01.2010 3:31)
    Na Kolumberze pojawili sie pozeracze avatarow... moj tez pozeralo.
  8. chinska_zaba
    chinska_zaba (02.01.2010 2:40)
  9. pt.janicki
    pt.janicki (01.01.2010 23:45)
    ...widzę, że wrócił, ...ufff
  10. pt.janicki
    pt.janicki (01.01.2010 23:23)
    ...o kurcze, zeżarło mi awatar?
  11. pt.janicki
    pt.janicki (01.01.2010 23:22)
    Kubdu, a co do solidności balustrady, to zobacz tralkę drugą od lewej i drugą od góry po prawej stronie...
    ...zresztą drugi sandał z nogą chyba przez tę balustradę już wypadł...
  12. pt.janicki
    pt.janicki (01.01.2010 23:18)
    Sławanko, nie z podróży, co druga jaskółka w takich lata...
  13. kubdu
    kubdu (01.01.2010 20:41)
    Dobrze, że solidna balustradę postawili, bo sandał by została, a nasza kruszyna... O , Boże !
  14. s.wawelski
    s.wawelski (01.01.2010 20:31)
    i ani kroku dalej :-)
  15. slawannka
    slawannka (29.12.2009 19:46)
    znam te sandały z jakiejś innej podróży...?
  16. pt.janicki
    pt.janicki (29.12.2009 10:48)
    ...jak na jaskółkę za mało czarna, ...a wystarczająco uwięziona?