tia... musieliśmy pociągnąć siatkę aż do szczytu dachu i dać zabezpieczenie skośnie w stronę kojca, bo paskuda wyłaziła na dach, i stamtąd hop - i na wycieczkę!
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie