Lunch zwykle jemy w jakimś miłym zakamarku nad rzeką. Mimo tropikalnych warunków, na szczęście nie ma dokuczliwych insektów. Czasami rzekę przechodzimy w bród zanurzeni do pasa, ale przy takim upale robimy to raczej z przyjemnością.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie