RumuniaNa rumuńskich drogach

Podróż: Rumuńskie impresje
Miejsce: Sucevita, Rumunia, Europa

  • Na rumuńskich drogach
  • Taki widok nie dziwi na rumuńskich drogach, ani to że furmanka, ani to że jak każda furmanka posiada rejestrację, ani to że woźnicą jest dziecko...

Komentarze

  1. marger22
    marger22 (07.12.2015 9:47)
    gps w standardzie
  2. pt.janicki
    pt.janicki (05.12.2015 14:18)
    ...i na pewno zna drogę do domu ... :-) ...
  3. marger22
    marger22 (03.12.2015 16:22)
    myślę że w tym przypadku 'silnik' miał swoje i do tego pewnie decydujące zdanie...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (02.12.2015 20:27)
    ...ale silnik po bożemu zaprzęgnięty?...
  5. marger22
    marger22 (02.12.2015 15:31)
    pewnie ściągnęli z wysp, zawsze to taniej,
    a UE pewnie jak i u nas nakazała by te 'angliki' rejestrować...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (02.12.2015 15:00)
    ...sądząc po miejscu, które zajmuje kierujący, to furmanka jest angielska ... :-) ...
  7. alefur
    alefur (01.12.2015 19:17)
    ja tak, ale kierowca odmówił zatrzymania się wryyy....
  8. marger22
    marger22 (01.12.2015 10:39)
    Nie wołów nie spotkałem, a szkoda...
  9. alefur
    alefur (30.11.2015 19:31)
    A spotkałeś zaprzęg z wołami?
  10. koniczyna
    koniczyna (28.11.2015 14:33)
    Czas się tam zatrzymał...
  11. adaola
    adaola (27.11.2015 18:27)
    Faktycznie,dziwny widok ...U nas by obrońcy praw dziecka podnieśli larum! O kierowcach nie wspomnę:)