Trudno wprost uwierzyć, że w takiej super i hiper Japonii są jeszcze amatorzy, by biegać po mieście z riszą. Widocznie cena za taką przyjemność jest równa wysiłkowi kulisa. Nie sprawdzałem.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie