GruzjaBankomat & Mlekomat

Podróż: Ciut, ciut Gruzji
Miejsce: Batumi, Gruzja, Azja

  • Bankomat & Mlekomat
  • Uwaga ... nie pasteryzowane!

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (08.10.2014 12:01)
    ...a poza tym widział kto kiedy mleko nie w kartonie lub chociaż w butelce ... :-) ...
  2. alefur
    alefur (05.10.2014 19:46)
    Bo to przecież jakieś takie ... mimo wszystko szok.
  3. pt.janicki
    pt.janicki (05.10.2014 16:51)
    ...ha, u nas też już opowieści dzieciom o mleku "prosto od krowy" należą do historycznych ... :-) ...
  4. alefur
    alefur (03.10.2014 20:12)
    W Gruzji większość spożywczych rzeczy jest naturalnych, nie faszerowanych ulepszaczami. Z mlekiem była zabawna historia w hotelu - podawano nam świeże, podgrzane mleko. Część gości skarżyło się, że jest jakieś dziwne itp. A ono miało kożuch i na górze pływał tłuszcz ze śmietanki ... Rezydentka próbowała im tłumaczyć, że takie mleko jest prosto z kartonu, ale chciano zwykłe, pasteryzowane ....

    Dla Polaków opłat pewnie nie ma.
  5. marger22
    marger22 (03.10.2014 17:55)
    teraz jest moda na niepasteryzowane

    a są opłaty za korzystanie?