-
-
- robiona z mąki teff - w smaku lekko kwaśna, bardzo przypominała dobry razowy chleb. Na injerę kładzie się dodatki, potem urywa kawałki ciasta i używa się ich jak widelca, nabierając dodatki.
Na środku pasta z soczewicy - przepyszna.
Nie spotkałam wielu turystów, którzy by nie mieli dosyć injery. Ja dla injery i kawy chętnie bym jeszcze kiedyś odwiedziła Etiopię
-
Komentarze
-
Jadłyście palcami z jednego talerza?
-
no właśnie, mam wrażenie, że ja i jedna z moich koleżanek byłyśmy sporymi wyjątkami (druga koleżanka nie lubiła injery) :)
Ale ja się cieszę, że mi smakowała, bo przez to było dla mnie bardzo tanio i bardzo smacznie :D -
A dla mnie ta injera była zupełnie nie do przełknięcia
