Wyjeżdżając z Bukaresztu, zostaliśmy zatrzymani przez …..no właśnie dwóch zbiegłych więźniów z jakiegoś zapewne pobliskiego więzienia, chyba bardzo niebezpiecznych, bo skutych łańcuchem.
Cóż mieliśmy zrobić, zabraliśmy ich na pokład naszego autokaru. Już my im zapewnimy odpowiednią resocjalizację.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie