TajlandiaPajęczynka

Podróż: Tajlandia część II Bangkok
Miejsce: Bangkok, Tajlandia, Azja

  • Pajęczynka
  • Wydaje mi się, że w razie awarii przerzuca się po prostu nowy kabel, zamiast naprawiać.Ilość kabli nad głową jest niewyobrażalna.

Komentarze

  1. snickers1958
    snickers1958 (04.04.2014 21:37)
    ...ja tradycyjnie na takie widoki mam jedno określenie "teksańska masakra"!...
  2. focus36
    focus36 (04.03.2014 8:04)
    Tak wlasnie robia jak piszesz,dokladaja kolejny kabel . W Wietnamie pod tym wzgledem sa jeszcze lepsi
  3. iwonka55h
    iwonka55h (24.02.2014 9:01)
    mnie też zawsze fascynują takie konstrukcje.
  4. hooltayka
    hooltayka (06.02.2014 19:43)
    No masz....a myślałam,że wiesz jaki kabel i do czego:-)
  5. snickers1958
    snickers1958 (06.02.2014 15:51)
    ...nie umiem tego skomentować...