Ci ukraińcy nas powalali. W miejscach gdzie my nawet nie wychodziliśmy z autokaru, oni latali jak szaleni robiąc zdjęcia, tuląc się do siebie i uśmiechając do aparatów.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie