IranMaleńki meczecik tuż obok Silk Road

Podróż: Iran cz.2 Yazd-śladami Marco Polo
Miejsce: Yazd, Iran, Azja

Komentarze

  1. hooltayka
    hooltayka (28.10.2013 6:13)
    No tak,w świątyniach się raczej nie dyskutuje.
    Co innego w knajpie-)
  2. pt.janicki
    pt.janicki (27.10.2013 22:11)
    ...czasami w knajpie lub pubie dyskusja może być bardzo interesująca, a że jak wiadomo Pan Bóg wszystko słyszy, to i wymiana myśli tam prowadzona też może służyć dyskutantom ... :-) ...
  3. hooltayka
    hooltayka (27.10.2013 13:47)
    W Australii spotkałam miejscowości,gdzie knajpy wygrały z kościołem.
    Świątyni ani widu,ani słychu.
    Trzy domy i wszyscy w pubie.
    W `Iranie nie ma knajp,pozostają meczety.
  4. pt.janicki
    pt.janicki (27.10.2013 10:17)
    ...a jaka logika w tym była! Bardziej uchodzi iść po kościele do knajpy, niż po wyjściu z knajpy do kościoła ... :-) ...
  5. hooltayka
    hooltayka (27.10.2013 9:43)
    No tak,w pionierskich czasach w Australii tez najpierw była knajpa,potem kościół...:-)
  6. pt.janicki
    pt.janicki (26.10.2013 19:32)
    ...ale i w Ameryce pionierskich czasów w nowym mieście nową historię zaczynano od budowy knajpy i kościoła ... :-) ...
  7. hooltayka
    hooltayka (26.10.2013 18:39)
    W Polsce też najpierw odbudowano by kościół,aby modlić się i prosić o datki na odbudowanie domów....
  8. pt.janicki
    pt.janicki (25.10.2013 20:44)
    ...czyli meczety, nawet te małe, budowane są solidniej albo szybciej odbudowywane...
  9. hooltayka
    hooltayka (25.10.2013 13:22)
    Pozostałości ruin są po trzęsieniach ziemi...
  10. hooltayka
    hooltayka (25.10.2013 13:21)
    Faktycznie wieczorem to bardziej bajkowo wygląda.
    Pozostałości ruin trzęsieniach ziemi.
  11. pt.janicki
    pt.janicki (24.10.2013 22:36)
    ...qrcze, w świetle dziennym "lepiej" widać otoczenie...