AustraliaWilsons Promontory

Podróż: Drugie spotkanie z Australią
Miejsce: Wilsons promontary, Australia, Oceania

  • Wilsons Promontory
  • Zgadliscie! to Whisky Bay...zdecydowanie nam bliższa, niż sąsiednia Picnic Bay :)

Komentarze

  1. voyager747
    voyager747 (18.03.2013 20:34)
    ponoć tak samo jest z operą, ja najmłodszy nie jestem, ale nadal nie lubię ani jednego, ani drugiego
  2. marger22
    marger22 (25.02.2013 22:52)
    podobno do whisky przekonuje się człowiek z wiekiem...
    mi coraz bardziej smakuje... cóż starzeję się...
  3. hooltayka
    hooltayka (25.02.2013 22:48)
    Whisky nie cierpię!
    Chodzi o trunek!-)
  4. marger22
    marger22 (23.02.2013 22:01)
    nazwa piękna, chociaż trochę myląca bo jakby sugerowała nadużycie tytułowego trunku by móc docenić piękno plaży... a mi bez whisky się bardzo podoba