Nasz maluch przypadkiem odłączył się od matki. Poszedł sobie do jednej z galązek eukaliptusa, gdy tymczasem matka weszła na cienką gałąź, która pod jej ciężarem ugięła się i przybliżyła do innej gałęzi, no i na tą drugą przeszła.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie