Nie, nie. Tu nie ma wychodka. Tu jest 'letnia kuźnia'. Praca wre. Można pokibicować, albo i pomóc, jeśli ma się ubezpieczenie 'od zabaw ekstremalnych', wszak koń twarde kopyta ma, a i młotek bić lubi...
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie