spaliśmy w tej po lewej na dole i bylo zupełnie przytulnie. rano pachniało naleśnikami i pyszną gruzińską herbatą, a wieczorem chinkali z mięsem. całkiem przyjemnie:-)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie