Z drugiej strony morze jest dużo bardziej wzburzone, chodzę po głazach bardzo ostrożnie, bo albo śliskie albo kolczaste... Wracam szczęśliwa, choć z podrapanymi rękami.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie