Moje oczy były już przyzwyczajone do widoku czarnego i czerwonego koloru skał i plaż a kiedy tutaj wjechaliśmy światło odbite od bieli piasku sprawiło, że ujrzałam Lanzarote na nowo.... taka mogła byc kiedyś senna, skąpana w pastelach cała wyspa.......
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie