Nie zachwyciła mnie reklama, obiecująca "mówienie po polsku". W bardzo wielu przypadkach, o Czechy mi chodzi, słyszałem z ust Polaków tam przebywających, same przekleństwa, jędrne i soczyste. Dziękuję ;-).
Ja to samo słyszałem na Słowacji :-(. Co mnie wkurza u naszych rodaków-turystów za południowa granicą - niechęć do nauczenia się chociażby kilku podstawowych zwrotów grzecznościowych po czesku czy słowacku. Dla mnie to takie traktowanie sąsiadów z góry :-(.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
A obcerstveni naszych pewnie nie zachęca ;-)