Wielka BrytaniaDocklands w Londynie 2010_07 4

Podróż: Londyn po wenecku
Miejsce: Londyn, Anglia, Wielka Brytania, Europa

  • Docklands w Londynie  2010_07    4
  • Zdarza się, że po wyjściu z pubu "El Faro" skorzystanie z koła ratunkowego jest nieodzowne

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (14.11.2011 20:31)
    ...ja nie musiałem z koła ratunkowego skorzystać to i o jego skuteczności nie mogę się wypowiedzieć ... :-) ...
  2. czarmir1
    czarmir1 (16.07.2011 14:36)
    żeby tylko..., słusznie ;-)
  3. pt.janicki
    pt.janicki (16.07.2011 11:35)
    ...żeby tylko nie było "gwożdziem do..."
  4. czarmir1
    czarmir1 (15.07.2011 20:04)
    Jeżeli osobnik zakotwiczył tam na dłużej, to koło ratunkowe jest faktycznie tą "ostatnią deską"... ;-)
  5. pt.janicki
    pt.janicki (01.02.2011 20:31)
    ...po wyjściu z pubu często efekt hula hop można samoczynnie osiągnąć...
  6. pattk
    pattk (01.02.2011 20:12)
    A ja myślę, że to zdecydowanie hula hop:)
  7. city_hopper
    city_hopper (13.11.2010 16:22)
    Tak jak i telefon do przyjaciela ;-)))