Wielka BrytaniaDocklands w Londynie 2010_07 9

Podróż: Londyn po wenecku
Miejsce: Londyn, Anglia, Wielka Brytania, Europa

  • Docklands w Londynie  2010_07    9
  • ...po zamustrowaniu... :-) ...

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (16.07.2011 14:33)
    ...na szczęście w tej chwili jest 14.30...
  2. czarmir1
    czarmir1 (16.07.2011 14:31)
    ...co by się ino te czasy nie wrócili... :-)
  3. pt.janicki
    pt.janicki (16.07.2011 11:37)
    ... :-) ...

    ...a były czasy, że "popłynąć" można było dopiero "po trzynastej"...
  4. czarmir1
    czarmir1 (15.07.2011 20:19)
    A rowerem popłynąć?... hm... to też ciekawie może być.

    Powiedzmy, że jest tak.
    Pyta sąsiad sąsiadkę:
    - jest Stachu?
    - a skąd! Godzina 9.00 rano była jak wziął rower i go nie ma, a skoro jeszcze nie przyjechał..., to już "popłynął!"... ;-).
  5. pt.janicki
    pt.janicki (30.10.2010 23:28)
    ...a nawet pojechać, bo i rower tam stał...
  6. renata-1
    renata-1 (30.10.2010 22:21)
    nie kusiło, żeby wskoczyć i popłynąć?